Przykro mi, to «szkoda mi» w sensie «żałuję», ale w zwykłej mowie mówi się to ciągle. Nie uroczyście, nie patetycznie. Powszechnie.
Przykro to mieszanka zmartwienia, lekkiej winy i współczucia. Może być o sobie samym (przykro mi, że się nie udało) i o innym (przykro mi, że tak masz).
W polskiej kulturze to jedno z najczęściej używanych słów o subtelnych emocjach. Łagodzi rozmowę o trudnym.