Ten list nigdy nie zostaje wysłany. Nigdy. To przestrzeń, w której można napisać to, czego w prawdziwym życiu nie da się powiedzieć.
Jeśli ta osoba żyje i jest niebezpieczna, pisanie listu nie powinno być przygotowaniem do rozmowy z nią. Ta praktyka jest dla ciebie, nie dla niej.
Napisz do tego, kto cię skrzywdził. Nie wygładzaj. Nie tłumacz za niego.
Powiedz wszystko, czego nie powiedziałeś wtedy. Jak on na ciebie wpłynął. Co byś chciał, żeby zrozumiał.
Można się złościć, można płakać, można się powtarzać. Tego listu nikt nie przeczyta.